Brak śniegu, ciepła zima spowodowała wzrost pożarów traw w naszym powiecie. Już do dnia dzisiejszego strażacy wyjeżdżali prawie 100 razy do tego typu pożarów. Na szczęście jeszcze nikt nie zginął. Najwięcej tych zdarzeń zanotowaliśmy w Żywcu – 23, Gmina Radziechowy Wieprz – 19, Lipowa 16. Większość tych zdarzeń ma miejsce po godzinie 16. Apelujemy o rozsadek.


Pożarom traw – STANOWCZE NIE
Ciepła zima, brak śniegu spowodowała, że już w lutym pojawił się odwieczny problem, czyli wiosenne wypalanie traw. Ta metoda oczyszczania pól i pastwisk powoduje niekontrolowane pożary, niszczy glebę i zabija drobne organizmy, ale mimo to nadal w naszym powiecie jest popularna. 
Strażacy apelują o rozsądek! Zarówno do PODPALACZY jak i do mieszkańców Żywiecczyzny. Sami strażacy z tym problemem sobie nie poradzą. Jeśli zauważymy lub znamy osoby, które podpalają lub wypalają suche trawy zwracajmy im uwagę – TAK NIEWOLNO ROBIĆ – informujmy strażaków lub policję o takich PODPALACZACH. 


Każdy kto wypala roślinność na łąkach, 
pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, 
w strefie oczeretów lub trzcin naraża się na odpowiedzialność karną 
i podlega karze aresztu albo grzywny. 

Kary finansowe za stworzenie zagrożenia poprzez wypalanie traw mogą sięgać nawet 5 tys. złotych. Za nieodpowiedzialne wypalanie grozi też kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat. 
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu zwraca się z prośbą o włączenie się do kampanii informacyjno – ostrzegawczej dotyczącej wypalania traw. Biorąc pod uwagę, że rozpoczął się okres wypalania traw, w najbliższym czasie może wzrosnąć zagrożenie pożarowe, zarówno dla ludzi jak i przyrody. Poniżej przedstawiamy materiał z prośbą o wykorzystanie w Państwa artykułach. Przestrzegamy przed zagrożeniami wynikającymi z wypalania roślinności. 


Apelujemy o rozsądek! 
Zanim podpalisz, zastanów się czy przez bezmyślność nie narazisz życia swojego i innych. 
 
Już od wielu lat przełom zimy i wiosny to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane jest to, niestety, wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności, która ze względu na występujące w tym czasie okresy wegetacji stanowi doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek. Nadal od pokoleń wśród wielu rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Nic bardziej błędnego.
 
Wypalanie traw jest szkodliwe, zabronione i bardzo niebezpieczne. 


Mimo, że pożary traw zazwyczaj nie powodują dużych strat materialnych należy pamiętać, że czasami pożar wymyka się spod kontroli. Gwałtownie rozprzestrzeniając się stwarza zagrożenie dla zabudowań i lasów. Niemal co roku w skali kraju notowane są przypadki, w których osoby wypalające nie zdołały na czas wydostać się z miejsca zagrożonego i poniosły śmierć. Główna przyczyną powstania tych pożarów są podpalenia oraz zaprószenia ognia spowodowane nieostrożnością w posługiwaniu się ogniem otwartym.

Jasno wynika, że pożary tej kategorii powstają na skutek umyślnego lub nierozważnego działania człowieka. Nie sposób nie zwrócić również uwagi na to, że działania gaśnicze w takich przypadkach prowadzone są najczęściej w trudnym terenie, co zdecydowanie zwiększa koszty eksploatacji sprzętu pożarniczego, przez co rosną koszty ponoszone przez jednostki straży pożarnych. Należy dodać, że wypalanie traw stwarza ogromne zagrożenie na drogach, chociażby ze względu na dym. Powoduje to ograniczoną widoczność dla kierowców. Dotyczy to też szlaków kolejowych. Niejednokrotnie zdarza się, że strażacy gasząc bezsensowny pożar traw są potrzebni w innym miejscu, gdzie zagrożone jest życie, zdrowie ludzkie.